.png)
O mnie
Mentor Strategiczny
Architektka Matrycy
Scenariusze wyjścia z układów bez wyjścia
Moja transformacja - Twoja strategia
Nazywam się Izabela Rossi.
Imię otrzymałam od mamy, nazwisko, wybrałam dla siebie sama.
To świadomy akt zwieńczenia pracy nad moją własną matrycą, otwarcie drzwi do życia w nowej jakości, w której nie jestem już sterowana z zewnątrz.
Jako Architektka Matrycy uczę innych dokładnie tego: jak wyjść z narzuconych scenariuszy i zakorzenić pewność siebie w tym, co czujesz, a nie w tym, co mówią inni.
Czasami jest naprawdę trudno. Wiem o tym, rozumiem.
Ten moment, kiedy stoisz na zgliszczach i nie masz pojęcia, dokąd pójść ani co zrobić.
Kiedy coś, co miało być zawsze, rozpadło się i nie zostało już nic.
Twoja głowa interpretuje brak planu jako permanentny koniec wszystkiego. Mózg nienawidzi braku danych i natychmiast podpowiada Ci najczarnierstyczny scenariusz: że poza tym punktem, w którym teraz jesteś, nie ma już nic więcej. Nie potrafisz sobie nawet wyobrazić przyszłości. Jakbyś stał na środku pustyni, a wokół jest tylko pusty horyzont. Żadnego punktu odniesienia, miejsca z którego możesz zacząć. Nic.
W psychologii to faza kryzysu transformacyjnego, a w ezoteryce -
ciemna noc duszy lub faza naczynia czystego potencjału.
Ale ten koniec jest jednocześnie nowym początkiem.
Zmiana i tak się wydarzy, bez względu na to, czy podejmiesz działanie, czy też nie. Bo poza tym punktem, w którym być może teraz jesteś, jest cały świat. I nawet jeśli Ty nie zrobisz nic, życie i tak popchnie Cię do przodu.
Ten moment pustki, faza liminalna, to stan „pomiędzy”.
Twoje stare mechanizmy obronne i stara tożsamość już nie działają, a nowe jeszcze się nie wykształciły. Psychika wariuje, bo traci grunt pod nogami, ale to właśnie w tym zawieszeniu rodzi się autentyczna, głęboka zmiana.
Czarny nów świadomości, moment, w którym energia rozpada się do formy czystego potencjału. Wszystko jest możliwe, bo nie ma już starej struktury, która Cię więziła.
Los i tak zacznie pisać kolejny rozdział. Możesz pozwolić, by okoliczności Tobą miotały, ale możesz też przejąć kontrolę.
Wolisz być liściem na wietrze? Czy wiatrem?
Wiem, że się boisz, ale odetchnij głęboko. Zaakceptuj swoje uczucia, przyjrzyj się emocjom i uwierz: właśnie zaczynasz kolejny rozdział.
To pierwszy dzień reszty Twojego życia.
Niczego nie wymuszaj, otul miłością i zrozumieniem swoją bezradność i zrób mały, nieśmiały krok w przyszłość.

Jeśli choć przy jednym z tych punktów pomyślałaś: „To o mnie”- jesteś w odpowiednim miejscu.
Masz dość bycia „silnikiem”, który ciągnie wszystko sam?
Czujesz głodny brak bliskości, choć wokół są ludzie. Twoje relacje to często gra do jednej bramki, dajesz z siebie 200%, a w zamian dostajesz emocjonalne resztki.
Masz poczucie, że nikt nie widzi Twoich prawdziwych potrzeb, a Ty powoli zapominasz, jak to jest być po prostu zaopiekowaną.
Pieniądze niby są, ale poczucia bezpieczeństwa brak?
Zarabiasz, ale każda większa inwestycja w siebie wywołuje u Ciebie paraliżujący lęk. Masz wrażenie, że finanse przeciekają Ci przez palce, a gdy przychodzi do wyceny Twojej pracy, nagle tracisz głos. Boisz się sięgnąć po więcej, choć wiesz, że stać Cię na życie w prawdziwym spokoju, a nie tylko „od pierwszego do pierwszego
Mówisz tak, gdy wszystko w Tobie krzyczy nie?
Gubisz siebie w oczekiwaniach innych: partnera, szefa, rodziny. Udajesz, że pasujesz do miejsc i sytuacji, które Cię męczą, bo boisz się kogoś rozczarować. Twoje prawdziwe „ja” jest schowane tak głęboko, że niemal o nim zapomniałaś. Czas przestać grać rolę napisaną przez kogoś innego.
Twoje życie wygląda poprawnie, ale... przestało Cię cieszyć?
Budzisz się i masz wrażenie, że bierzesz udział w „Dniu Świstaka”. Wszystko jest odhaczone, poukładane, a jednak w środku czujesz pustkę. Masz miliony pomysłów, ale wieczorem kładziesz się z ciężkim poczuciem, że znowu nic się nie zmieniło. Boisz się, że za 5 lat obudzisz się w dokładnie tym samym, dusznym miejscu.
Zapraszam Cię
do przestrzeni, w której merytoryczna wiedza spotyka się z realnym doświadczeniem.
Pracuję na konkretnych scenariuszach, wyciągając lekcje z własnej drogi oraz historii moich klientów.
Moje podejście opiera się na solidnych fundamentach dwóch szkół coachingowych, studiach prawniczych, oraz licznych nurtach rozwoju.
W pracy łączę profesjonalne narzędzia z intuicją i numerologią.
To czas dla Ciebie.
Nieważne, czy mierzysz się z trudną relacją, bagażem przeszłości, czy poczuciem zawieszenia.
Nie oceniam, bo wiem, ile siły wymaga powrót do własnego światła. Pomogę Ci zbudować bezpieczne fundamenty i Twoją wewnętrzną stabilność oraz mechanizymy, które pozwolą Ci odzyskać pełną kontrolę nad własnym życiem i przekuć kryzysy w Twoją osobistą siłę.
To spotkanie dwóch osób, na którym moja przeszłość i sukcesy innych stają się Twoim wsparciem.
Nie prowadzę grup ani programów masowych. W mojej pracy stawiam na pełną obecność dlatego oferuję wylącznie
Indywidualny Mentoring Kryzysowy [Wsparcie 1:1]
Kryzys nie wybiera godzin i nie czeka tygodnia na kolejną, standardową wizytę w gabinecie. W momentach głębokich życiowych tąpnięć potrzebujesz natychmiastowego, bezpiecznego kontenera dla swoich emocji i kogoś, kto przejdzie z Tobą przez ten ogień na Twoich warunkach.
Dlatego pracuję wyłącznie w elitarnym modelu: Kontrakt obecności, oferując pełne, codzienne wsparcie w relacji jeden na jeden.
W danym miesiącu obejmuję opieką maksymalnie 2-3 osoby, rezerwując dla nich pełne zasoby swojego czasu, energii i uwagi.
Kontrakt obecności to przestrzeń towarzyszenia na partnerskich warunkach.
- Stała struktura: 4 regularne sesje transformacyjne online w miesiącu (raz w tygodniu, indywidualnie).
- Asysta SOS: 1 dodatkowa, awaryjna sesja online odpalana w ciągu 24 godzin od zgłoszenia nagłej potrzeby.
- Hotline kryzysowy: Możliwość telefonicznego kontaktu ze mną od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 19:00 tzy razy w tygodniu.
(godziny te wynikają z szacunku do moich zasobów emocjonalnych; wspieram Cię z pozycji pełnej obfitości i najwyższej formy, a nie energetycznego braku) Ty wysyłasz mi wiadomość, a ja oddzwaniam w ustalonym czasie.
- Bezpieczne weekendy: Czas na głębokie uziemienie i regenerację.
Moja energia, wysokie wibracje oraz układ nerwowy potrzebują wtedy pełnej odbudowy, abym w tygodniu mogła dawać Ci 100% niezłomnego wsparcia i nie uległa spaleniu .
Jeśli czujesz, że to moment, w którym potrzebujesz mojego wsparcia, napisz do mnie w wiadomości prywatnej.
Odbędziemy krótką, poufną rozmowę wstępną.
